Linux Gentoo na laptopie Lenovo Ideapad 700

W tej poradzie napisze jak zainstalować system Linux Gentoo na pamięci USB (pendrive) tak aby można było uruchomić z niej notebook Lenovo Ideapad 700.

Gentoo na pamięci USB instalujemy tak jak na dysku twardym. Im szybszy i pojemniejszy pendrive tym lepiej. Minimum to 16 GB. Największe znaczenie ma konfiguracja kernela. Metodą prób i błędów udało mi się uzyskać prawie, że optymalną konfigurację jądra w wersji 32 i 64 bity.

Cała sprawa sprowadza się do pobrania pliku konfiguracji kernela i kompilacji „jajka” przy pomocy programu genkernel.

Instalujemy genkernel:

emerge genkernel

Pobierz wersja 32 bity. – Spakowany plik konfiguracji kernela

Pobierz wersja 64 bity – Spakowany plik konfiguracji kernela

Budujemy initram i kernel:

genkernel --kernel-config=/sciezka/do/pliku/config_lenovo_ideapad700 all

Po kompilacji kernela instalujemy linux-firware (emerge linux-firmware) . Paczka zawiera moduły do obsługi min. karty Wi-Fi Intela (iwlwifi).

emerge linux-firmare

Instalujemy bootloader Grub:

emerge grub

Instalujemy gruba na w MBR pendriva:

grub2-install /dev/sdx - gdzie x to pamięć usb.

Generujemy plik /boot/grub/grub.cfg

grub2-mkconfig -o /boot/grub/grub.cfg

W środowisku chroot instalujemy programy wpa_supplicant, dhcpcd i konfigurujemy plik /etc/wpa_supplicant/wpa_supplicant.conf dostosowany do naszych potrzeb. W środowisku graficznym XFCE, LXDE, GNOME możemy zainstalować NetworkManager i nm-applet co pozwoli na wygodne konfigurowanie połączeń sieciowych. Wychodzimy z chroot i restartujemy komputer. Podczas rozruchu wciskamy i przytrzymujemy klawisze Fn i F12. Gdy pojawi się menu wyboru nośnika startowego zaznaczamy nasz pendriwe i wciskamy enter. Po restarcie i uruchomieniu z USB przechodzimy do katalogu /etc/init.d/ i uruchamiamy demony:

dhcpcd - ./dhcpcd start

wpa_supplicant - ./wpa_supplicant start

lub:

NetworkManager - ./NetworkManager start

Aby startowały automatycznie:

rc-update add wpa_supplicant default

rc-update add dhcpcd default

rc-update add NetworkManager default

W przypadku wyboru NetworkManager nie należy instalować klienta dhcpcd a gdy już jest usunąć poleceniem:

emerge --unmerge dhcpcd

Po uzyskaniu dostęp do sieci możemy zainstalować inne oprogramowanie według potrzeb.

Linux Xubuntu na notebook Lenovo Ideapad 700-15ISK

W tym artykule pokażę jak zainstalować Xubuntu na dysku zewnętrznym USB tak aby można było uruchomić z niego Notebook Lenovo 700-15ISK.

Fabrycznie na tym sprzęcie zainstalowany jest system Windows 10. Niestety gabaryty notebooka nie pozwoliły na montaż dodatkowej kieszeni na dysk twardy i napęd DVD.  Chcąc użyć Linuxa na tej maszynie nie kasując systemu Windows możemy użyć pendrive o pojemności co najmniej 8 GB. Im szybszy i bardziej pojemny pendrive tym lepiej. Notebook ten obsługuje standard USB 3.0 (2 wejścia z prawej) więc najlepiej  kupić pendirve 3.0 i cieszyć się dość dużą prędkością działania systemu.

Instalacji systemu dokonamy na maszynie wirtualnej „Virtualbox”. Pobieramy system „Xubuntu„. Wkładamy pendrive do wejścia USB w komputerze. Teraz należy utworzyć dysk wirtualny VMDK odnoszący się do naszego pendriva. W systemie Linux otwieramy konsolę i logujemy się jako root. Poleceniem:

fdisk -la

sprawdzamy pod jaką nazwą jest nasz pendrive.

W moim przypadku jest ona na /dev/sdd.

001-xubuntu-pen

W konsoli jako zwykły użytkownik wpisujemy polecenie:

 

VBoxManage internalcommands createrawvmdk -filename pen32gb.vmdk -rawdisk /dev/sdd

Pamiętajmy aby użyć odpowiedniej litery dysku bo inaczej może być katastrofa. Przez pomyłkę możemy użyć ważnego dysku systemowego co grozi potem skasowaniem wszystkich danych.

Zakładam, że wszystko się udało i plik pen32gb.vmdk został utworzony. Tworzymy teraz maszynę wirtualną o profilu Ubuntu i jako dysk wirtualny podajemy nasz pliczek pen32gb.vmdk. Do maszyny jako napęd optyczny podłączamy wcześniej pobrany obraz ISO z instalacją systemu „Xubuntu”. Ustawiamy kolejność rozruchu na CD/DVD i uruchamiamy maszynę wirtualną. Instalujemy „Xubuntu” na pendrive. Po instalacji zamykamy wirtualny system. Wyjmujemy pendrive i wtykamy do laptopa. Uruchamiamy go a w czasie startu przytrzymujemy klawisze Fn+F12 aż nasza maszynka wyda piszczący dźwięk. Pojawi się menu, z którego wybieramy nasz pendrive USB i wciskamy Enter.

 

002-boot_menu_lenovo

Powinien uruchomić się „Xubuntu”. Jeśli tak się nie dzieje trzeba zmienić w BIOS laptopa opcję „UEFI BIOS” na „LEGACY BIOS”. Do BIOSU dostaniemy się wciskając „magiczny” przycisk znajdujący się po lewej stronie laptopa. Komputer musi być wyłączony. Przycisk jest dobrze ukryty i możemy go wcisnąć przez otwór w obudowie za pomocą wyprostowanego spinacza biurowego lub grubej igły.

W przypadku gdy po uruchomieniu laptopa nie została wykryta karta Wi-Fi należy w konsoli wykonać poniższą czynność i zrestartować sprzęt:

echo "blacklist ideapad_laptop" | sudo tee /etc/modprobe.d/ideapad.conf

Instalacja Linuxa Xubuntu na pendrive ma dużo zalet. Mamy pod ręką system dzięki któremu uruchomimy każdy komputer z możliwością botowania z USB. Możemy instalować i kasować oprogramowanie a także na bieżąco dokonywać aktualizacji systemu.

Pakiety binarne w Gentoo

Instalacje oprogramowania w Gentoo można sobie znacząco skrócić używając pakietów binarnych. Ma to większy sens w przypadku gdy posiadamy kilka komputerów z systemem Gentoo. W tym przypadku jeden zwykle najszybszy komputer posłużyć może jako maszyna do kompilacji pakietów oraz serwer. Pozostałe komputery będą pobierały z serwera gotowe, najnowsze pakiety binarne, które bez długotrwałej kompilacji zostaną zainstalowane na dysku. Jest jeden warunek. Flagi USE  oraz zmienne w /etc/portage/make.conf CFLAGS i CXXFLAGS na komputerze „matce” i na „satelitach” muszą być takie same. Flagi ustawiamy w pliku /etc/portage/make.conf i w plikach konfiguracyjnych w folderze /etc/portage/package.use. Gentoo posiada także profile gdzie ustawione są flagi „USE”. Profile podejrzeć możemy poleceniem:

eselect profile list

Profil wybieramy poleceniem:

eselect profile set liczba

Pamiętajmy o tym aby na serwerze i satelitach ustawiony był taki sam profil.

Konfigurujemy serwer (komputer-matka) o adresie IP 192.168.0.1. Edytujemy plik /etc/portage/make.conf.

nano /etc/portage/make.conf
# These settings were set by the catalyst build script that automatically
# built this stage.
# Please consult /usr/share/portage/config/make.conf.example for a more
# detailed example.
CFLAGS="-O2 -march=i686 -pipe"
CXXFLAGS="${CFLAGS}"
# WARNING: Changing your CHOST is not something that should be done lightly.
# Please consult http://www.gentoo.org/doc/en/change-chost.xml before changing.
CHOST="i686-pc-linux-gnu"
# These are the USE flags that were used in addition to what is provided by the
# profile used for building.
FEATURES="buildpkg"
USE="gd mysqli apache2 gtk php bindist pl jpg jpeg png X gtk policykit gudev thunar qt3support qt4 -gnome"
PORTDIR="/usr/portage"
DISTDIR="${PORTDIR}/distfiles"
PKGDIR="${PORTDIR}/packages"
LINGUAS="pl"
INPUT_DEVICES="evdev"
#VIDEO_CARDS="vesa nouveau"
XFCE_PLUGINS="brightness clock trash"
GENTOO_MIRRORS="rsync://mirror.leaseweb.com/gentoo/ ftp://ftp.wh2.tu-dresden.de/pub/mirrors/gentoo ftp://sunsite.informatik.rwth-aachen.de/pub/Linux/gentoo"

Powyżej na czerwono zaznaczyłem najważniejsze zmienne:

FEATURES=”buildpkg” – automatyczne budowanie pakietów binarnych

PKGDIR=”${PORTDIR}/packages” – ścieżka dostępu do pakietów binarnych. Można ją zmienić na inną np: /home/ftp/packages.

Komputery „satelity” muszą pobrać pakiety binarne z komputera „matki” korzystając z jedego z protokołów: ftp, http, smb, rsync. W tym przykładzie będzie to ftp. Na „matce” musimy zainstalować serwer ftp. Doskonale nada się tu „vsftpd”.

Instalujemy:

emerge vsftpd

Edytujemy plik /etc/vsftpd/vsftpd.conf:

local_enable=YES
anonymous_enable=NO
listen=YES
write_enable=YES
local_umask=022
dirmessage_enable=YES
xferlog_enable=YES
xferlog_file=/var/log/vsftpd.log
dirmessage_enable=YES

Powyższa konfiguracja uruchomi serwer ftp do zasobów którego użytkownik będzie miał dostęp po podaniu  loginu i hasła.

W systemie tworzymy nowego użytkownika pkgbin, którego katalogiem domowym będzie:

/usr/portage/packages
useradd -c'Uzytkownik binarek' -d /usr/portage/packages -g ftp -s /bin/false pkgbin

Ustalmy hasło dla użytkownika pkgbin. W tym przykładzie hasło to pkgbin. Oczywiście każdy może sobie ustalić swoje hasło.

passwd pkgbin

Budujemy pakiety binarne wraz z ich plikami konfiguracyjnymi:

quickpkg --include-config y "*/*"

Powyższe polecenie stworzy pakiety binarne całego oprogramowania zainstalowanego na komputerze „matce”.

Uruchamiamy serwer:

cd /etc/init.d
./vstftpd start

Konfigurujemy klientów:

W pliku /etc/portage/make.conf dopisujemy zmienne:

FEATURES=”getbinpkg” – automatyczne pobieranie pakietów binarnych.

PORTAGE_BINHOST=”ftp://pkgbin:pkgbin@192.168.0.1/” – adres do pakietów binarnych na komputerze „matce”.

Pakiety na komputerach „satelitach” instalujemy poleceniem emerge. Aktualizacja systemu przebiega też standardowo:

emerge --update --deep --ask world

Instalacja systemu obsługi dźwięku alsa w Gentoo

Instalacja alsa w Gentoo nie powinna sprawić problemów. Po wszystkim będziemy mogli w wygodnie odtwarzać i nagrywać dźwięk i regulować za pomocą miksera jego poziom.

Sprawdźmy jakie pakiety muszą zostać pobrane.

emerge -pv alsa-mixer

alsa-mixer01

Instalujemy alsa-mixer:

emerge alsa-mixer

Dodajemy demona alsasound do runlevel default:

rc-update add alsasound default

Uruchamiamy demona:

/etc/init.d/./alsasound start

Po instalacji w konsoli wpisujemy polecenie:

alsa-mixer

alsa-mixer02

Miksera alsa można używać bez środowiska graficznego „X” . Sterowanie odbywa się z klawiatury. Manager okien XFCE4 posiada własny mixer. Zainstalujmy go:

emerge xfce4-mixer gst-plugins-alsa

Sprawdźmy co zostanie zainstalowane:

emerge -pv xfce4-mixer gst-plugins-alsa

xfce4-mixer01

Instalujemy:

emerge xfce4-mixer gst-plugins-alsa

Po instalacji uruchamiamy mikser:

xfce4-mixer02

W XFCE4 ikonę miksera możemy dodać do panelu aby mieć go pod ręką. Klikamy prawym przyciskiem myszki na panel. Z menu wybieramy „Panel”>>”Dodaj aplet” i odszukujemy „Mikser dźwięku”.

Przeglądanie sieci lokalnej w Gentoo – gvfs

Wygodne przeglądanie sieci lokalnej w Gentoo z managerem okien XFCE4 zapewni nam gvfs czyli Gnome Virtual File System.

Za pomocą nano tworzymy i edytujemy plik /etc/portage/package.use/gfvs .

Zawartość pliku:

gnome-base/gvfs samba fuse

Instalacja gvfs:

emerge gvfs

gvfs1

Zostanie zainstalowany program gvfs z obsługą samby i fuse.

 

gvfs2

Wygodny dostęp do zasobów sieciowych.

Autoryzacja w Gentoo – Instalacja polkit

Wszystkie czynności wykonujemy jako superużytkownik root.

W pliku /etc/portage/make.conf dodajemy flagę:

USE="policykit..."

Należy przeinstalować pakiety aby używały nowej flagi za pomocą polecenia:

emerge --update --newuse --deep --ask @world

Instalujemy pakiety polkit i polkit-pkla-compat:

emerge polkit polkit-pkla-compat

Dodajemy reguły w katalogu /etc/polkit-1/rules.d .

Przechodzimy do katalogu /etc/polkit-1/localauthority/50-local.d:

W nim umieszczamy plik:

power.pkla

W pliku /home/darek/.xinitrc dopisujemy:

exec ck-launch-session dbus-launch --sh-syntax --exit-with-session startxfce4

Instalujemy pakiety dbus i consolekit:

emerge dbus consolekit

Dodajemy demony dbus i consolekit do runlevel default:

rc-update add dbus default
rc-update add consolekit default

Uruchamiamy demony:

cd /etc/init.d

./consolekit start
./dbus/ start

lub restartujemy system.

Dzięki tym zabiegom po restarcie systemu zwykły użytkownik będzie miał prawo wykonywać polecnia „wyłącz”, „uruchom ponownie”.

Przed instalacją polkit i reguł.

koniec_sesji1

Po instalacji:

koniec_sesji2

Instalacja środowiska graficznego w Gentoo

Instalacje systemu podstawowego mamy za sobą. Możemy nim zarządzać za pomocą konsoli. System nie posiada graficznego interfejsu czyli xorg-server ani managera okien np. XFCE4. Chcąc wygodnie korzystać z internetu, oglądać filmy HD czy też grać w gry należy zainstalować serwer X.

W konsoli jako root wyświetlamy listę dostępnych profili:

eselect profile list

eselect_profile_list

Wybieramy profil 3.

eselect profile set 3

Należy przebudować pakiety aby używały nowych flag.

emerge --update --newuse --deep --ask @world

Sprawdzamy czy czegoś nie brakuje poleceniem:

emerge -pv xorg-server

xorg-pv

Jak widać pakiet mesa musi posiadać flagę xa a libdrm flagę libkms. Przechodzimy do katalogu /usr/portage/package.use i za pomocą edytora nano tworzymy plik xorg z wpisamy jak poniżej.

nano /etc/portage/package.use/xorg

Wpisujemy:

>=x11-libs/libdrm-2.4.65 libkms
>=media-libs/mesa-11.0.6 xa

Zatwierdzamy zmiany CTRL O i wychodzimy z nano CTRL X. Intalujemy xorg-server:

emerge xorg-server

Rozpocznie się proces pobierania i kompilacji potrzebnych pakietów. Czas trwania kompilacji uzależniony jest od mocy procesora. Zainstalowany zostanie xorg-server, sterowniki do popularnych kart graficznych takich jak nvidia, radeon, intel oraz sterowniki myszki i klawiatury.

emerge-xorg-server

Po zainstalowaniu wszystkich pakietów mamy prawie gotowe podstawowe środowisko graficzne. Zainstalować trzeba jeszcze pakiet xterm wraz z jego zależnościami:

emerge xterm

i możemy poleceniem:

startx

uruchomić środowisko X.

podstawowe-x

Jak widać nie przedstawia się to zbyt imponująco ale można już uruchomić programy wymagające X. Wychodzimy z środowiska X wpisując exit w pierwszym oknie od lewej.  Zainstalujmy jeszcze dla naszej wygody podstawowy manager okien twm wraz z xclock:

emerge twm xclock

podstawowe-x-twm

Teraz jest już całkiem dobrze. Dla przykładu zainstalujmy program gftp (klient ftp), który wymaga środowiska X i uruchommy go poleceniem gftp:

emerge gftp

gftp-screen

Proces instalacji środowiska X oraz domyślnego managera okien twm został zakończony powodzeniem. Skonfigurujmy teraz możliwość wpisywania polskich znaków takich jak ąćźńłó. Przechodzimy do katalogu /etc/X11/xorg.conf.d:

cd /etc/X11/xorg.conf.d

W katalogu za pomocą edytora nano tworzymy plik o nazwie 00-keyboard.conf z następującą treścią:

 Read and parsed by systemd-localed. It's probably wise not to edit this file
# manually too freely.
Section "InputClass"
 Identifier "system-keyboard"
 MatchIsKeyboard "on"
 Option "XkbLayout" "pl"
 Option "XkbModel" "pc105"
 Option "XkbOptions" "terminate:ctrl_alt_bksp"
EndSection

Uruchamiamy ponownie środowisko X. Od tej pory możemy używać polskich ogonków.

Twm jako manager okien może nie spełniać naszych wymagań. Nie posiada menu, paska zadań, ikon na pulpicie i innych przydatnych gadżetów. Zainstalujmy więc XFCE4. Manager ten jest dość rozbudowany a przy tym nie obciąża bardzo komputera. Świetnie sprawdzi się na starszych pecetach.

Instalacja XFCE4

W pliku /etc/portage/make.conf dopisujemy linię:

XFCE_PLUGINS="brightness clock trash"

oraz dodajemy flagę thunar:

USE="thunar .."

Tworzymy za pomocą nano plik /etc/portage/package.use/xfce4 z wpisami:

app-text/poppler -qt4
dev-util/cmake -qt4

Przed instalacją sprawdźmy czy czegoś nie brakuje:

emerge -pv xfce4-meta

emerge-pv-xfce-4-meta

Wszystko O.K Do zainstalowania mamy 118 pakietów i 1 do reinstalacji:

emerge xfce4-meta

Zainstalujmy jeszcze emulator terminala:

emerge xfce4-terminal

Po instalacji w katalogu /home/darek należy utworzyć pliki .xinitrc z wpisem:

exec startxfce4

Managera XFCE4 uruchamiamy poleceniem:

startx

xfce4-pulpit

Powyżej pulpit XFCE4.

Instalacja Gentoo.

Gentoo nie posiada graficznego instalatora. Cały proces instalacji nadzorowany jest przez użytkownika z poziomu konsoli. System najlepiej zainstalować na oddzielnym dysku. Minimum według mnie to dysk 40 GB. Można w tym celu zakupić za małe pieniądze nośnik używany. W celach testowych można użyć też programu do wirtualizacji komputera np: „VirtualBox„. Tworzy on maszynę wirtualną dostosowaną do naszych potrzeb oraz dyski wirtualne zapisane w plikach na fizycznym dysku twardym naszego peceta.

Przed instalacją systemu Gentoo dysk twardy trzeba podzielić na partycje. Dla ułatwienia tej czynności możemy pobrać program Gparted Live Cd nagrać go na płycie CD lub odpowiednio skopiować  np: za pomocą programu dd (tylko linux, unix) na nośniku flash (pendrive).  W „Windows” można użyć Linux Live USB Creator . Minimalny podział dysku to dwie partycje. Pierwsza na system, druga na plik wymiany „swap„.

Po uruchomieniu komputera z płyty CD/DVD lub nośnika danych typu flash  do dyspozycji naszej będzie łatwy w obsłudze, graficzny program do dzielenia dysku na partycje i formatowania ich na dowolny system pików. Partycję systemową polecam sformatować na EXT4. Rozmiar partycji swap nie musi być duży. Wystarczy 100 MB.

gparted001

Dysk przed podziałem i formatowaniem.

gparted002

Tworzymy nową tablicę partycji typu „msdos”. Klikamy  na Device >> Create partition table…

gparted003

Wybieramy msdos i atwierdzamy zmiany.

 

gparted005

Dodajemy partycję typu EXT4 w polu „Free space following (MB)” wpisujemy 100. Będzie to wolne miejsce na swap. W polu „Label” oznaczamy partycje. Możemy to pole zostawić też puste.

gparted006

Klikamy na pozycję „unllocated” prawym przyciskiem myszki i wybieramy „New” i „swap”.

gparted007

Zatwierdzamy zmiany „Apply”

gparted008

Dysk został poprawnie podzielony na partycje i sformatowany.

Po podziale dysku na partycje i sformatowaniu możemy zabrać się za instalację Gentoo. Pobieramy najnowszy obraz płyty iso install-amd64-minimal i wypalamy w nagrywarce. Uruchamiamy komputer z tej że płyty.  Montujemy partycję na której będzie zainstalowany system. W tym przypadku w komputerze jest jeden dysk oznaczony jako sda. Dysk podzielony jest na 2 partycje. Pierwsza systemowa sda1. Druga to plik wymiany „swap” sda2. W przypadku gdy w komputerze jest więcej dysków fizycznych należy być bardzo ostrożnym i uważać aby nie zamontować partycji nie przeznaczonej do instalacji Gentoo. Na wszelki wypadek możemy odłączyć inne dyski.

Montujemy partycję systemową poleceniem:

 mount /dev/sda1 /mnt/gentoo

Przechodzimy do katalogu /mnt/gentoo:

 cd /mnt/gentoo

Za pomocą programu wget pobieramy spakowany szkielet systemu zwany „stage3”. Możemy też dla ułatwienia uruchomić tekstową przeglądarkę „links” poleceniem links i przy jej pomocy pobrać plik stage.

wget http://ftp.vectranet.pl/gentoo/releases/amd64/autobuilds/current-stage3-amd64/stage3-amd64-20160407.tar.bz2

Serwer ftp.vectranet.pl jest bardzo szybki i posiada wszystkie pliki niezbędne do instalacji Gentoo i Arch Linuxa.

W nazwie pliku „stage3” na końcu widnieje data. Starajmy się pobierać najnowszą jego wersję. Stage dostępny jest dla 32 i 64 bitowych procesorów. W tym przypadku pobrany jest dla procesora 64 bitowego. Plik zostaje zapisany na naszym dysku na partycji sda1. Teraz należy go rozpakować poleceniem tar :

tar -xvjpf stage3-amd64-20160407.tar.bz2

Po kilku minutach mamy gotowy szkielet systemu składający się z kilku katalogów systemowych. Są to:

bin   dev  home  lib32  mnt  proc  run   sys  usr
boot  etc  lib   lib64  media opt  root  sbin  tmp  var

Listę katalogów w raz z opisem możemy wyświetlić poleceniem ls :

ls -la

W celu zaoszczędzenia miejsca plik stage3-amd64-… możemy usunąć poleceniem:

rm stage3-amd64*

Przypominam, że nadal znajdujemy się w katalogu /media/gentoo gdzie teraz interesuje nas katalog usr . Przechodzimy do niego poleceniem:

cd usr lub cd /media/gentoo/usr

Do katalogu tego należy pobrać plik porage-latest.tar.bz2 i rozpakować go. Co to „portage” ?

Pobieramy:

wget http://ftp.vectranet.pl/gentoo/releases/snapshots/current/portage-latest.tar.bz2

i rozpakowywujemy:

tar -xvjpf portage-latest.tar.bz2

Po rozpakowaniu możemy go usunąć poleceniem rm aby nie zajmował miejsca na dysku:

rm portage-latest.tar.bz2

Kopiujemy plik /etc/resolv.conf do katalogu /mnt/gentoo/etc/ .

Dalsze czynności instalacyjne będą wykonywane w środowisku chroot . Wklepujemy komendy. Każdą wpisaną linię potwierdzamy enterem :

mount   -t  proc  none   /mnt/gentoo/proc
mount   -o  bind   /dev   /mnt/gentoo/dev
chroot   /mnt/gentoo   /bin/bash

Ustawiamy strefę czasową poleceniem:

ln -sfn /usr/share/zoneinfo/Europe/Warsaw /etc/localtime

Zmieniamy nazwę hosta w pliku /etc/conf.d/hostname z localhost na dowolną:

nano /etc/conf.d/hostname

W środowisku chroot za pamięci ustawiamy hasło dla superużytkownika root poleceniem passwd:

passwd i enter

wpisujemy hasło root i enter

potwierdzamy hasło root i enter.

Dobrym zwyczajem jest synchronizacja portage:

emerge --sync

Pobieramy i instalujemy źródła kernela:

emerge gentoo-sources

Instalujemy program rozruchowy. Osobiście polecam grub’a.

emerge grub

Instalujemy grub’a w sektorze rozruchowym dysku:

grub2-install /dev/sda

Dla naszej wygody instalujemy za pomocą polecenia emerge i nazwa programu dodatkowe aplikacje.

dhcpcd – klient dhcp automatycznie tworzy połączenie z siecią.

wpa_supplicant – umożliwia połączenia z zabezpieczonymi sieciami Wi-Fi

nano – bardzo przydatny konsolowy edytor tekstowy

app-misc/mc Midnight Commander – dwupanelowy manager plików

pciutils – wykrywa i identyfikuje urządzenia PCI w komputerze

usbutils – wykrywa i identyfikuje urządzenia USB podłączone do komputera.

genkernel – automatycznie kompiluje kernel i initram

Przyszła kolej na zbudowanie kernela i initram. W łatwy sposób możemy to zrobić przy pomocy polecania:

genkernel all

Kernel stworzony za pomocą tego polecenia będzie w stanie uruchomić prawie każdy komputer. Jego kompilacja będzie dość długa. Dla zaawansowanych polecam użyć polecenia:

genkernel --menuconfig all

Przed kompilacją kernela pojawi się graficzny konfigurator. W nim możemy dodać lub odjąć różne funkcje czy też moduły a przez to dostosować kernel do sprzętu jaki mamy w komputerze.

Poniżej można pobrać konfigurację kernela dostosowaną do maszyny wirtualnej „VirtualBox”.

Pobierz

Kernel generujemy poleceniem:

genkernel --kernel-config=/scieżka/do/pliku/kernel_konfig all

W katalogu /mnt/gentoo/boot powinny pojawić się pliki o nazwach:

kernel-genkernel-X86_64-numer.kernela-gentoo

initramfs-genkernel-x86_64-numer.kernela-gentoo

Z tych plików będzie korzystał program Grub aby wystartować cały system. Należy te pliki mu wskazać poleceniem:

grub2-mkconfig -o /boot/grub/grub.cfg

Zostało nam jeszcze zmodyfikowanie pliku fstab w katalogu /etc. W tym celu wykonujemy polecenia :

nano /etc/fstab

Dodajemy wpisy:

/dev/sda1 /  ext4	noatime		0 1
/dev/sda2    none	swap		sw	0 0

Podstawowy system został zainstalowany. Wychodzimy ze środowiska chroot poleceniem exit oraz odmontowywujemy katalogi /mnt/gentoo/proc i /mnt/gentoo/dev

umount /mnt/gentoo/proc
umount /mnt/gentoo/dev

Restartujemy komputer poleceniem reboot. Pamiętajmy aby podczas ponownego startu wyjąć płytę z napędu CD/DVD.

Nasz nowiutki Gentoo powinien wystartować. Możemy zalogować się na konto root wpisując wcześniej utworzone hasło. Poleceniem ping sprawdzimy połączenie z internetem:

ping www.wp.pl

ping_www_wp_pl

W przypadku gdy wywołany serwer odpowiedział możemy zabrać się do instalacji potrzebnych nam programów. Gentoo jak każdy Linux bardzo dobrze radzi sobie bez środowiska graficznego. W konsoli przy użyciu komend zainstalujemy/usuniemy programy, dokonamy konfiguracji serwerów takich jak ftp, www, mysql, ssh, p2p itp. Oczywiście bez problemu możemy zainstalować środowisko graficzne i dowolny manager okien. Polecić tu mogę manager okien XFCE4. Jest on dość funkcjonalny i mało zasobożerny. O tym jednak trochę później.

Mamy Gentoo na dysku i parę niezbędnych programów. Domyślnym językiem systemu jest angielski. Zapewne większość użytkowników chciała by aby ich Gentoo komunikował się po polsku. Co nieco trzeba pozmieniać w plikach konfiguracyjnych.

W katalogu /etc/portage znajduje się plik make.conf. Jest on bardzo ważny dla Gentoo. Pliki konfiguracyjne z katalogu /etc edytujemy jako root za pomącą edytora nano lub innego np. vim. Ja osobiście przyzwyczajony jestem do nano.

nano /etc/portage/make.conf

W pliku dopisujemy zmienną:

LINGUAS=”pl”

Następny plik:

nano /etc/env.d/02locale

LANG=pl_PL.UTF-8
LC_CTYPE="pl_PL.UTF-8"
LC_NUMERIC="pl_PL.UTF-8"
LC_TIME="pl_PL.UTF-8"
LC_COLLATE="C"
LC_MONETARY="pl_PL.UTF-8"
LC_MESSAGES="pl_PL.UTF-8"
LC_PAPER="pl_PL.UTF-8"
LC_NAME="pl_PL.UTF-8"
LC_ADDRESS="pl_PL.UTF-8"
LC_TELEPHONE="pl_PL.UTF-8"
LC_MEASUREMENT="pl_PL.UTF-8"
LC_IDENTIFICATION="pl_PL.UTF-8"

plik:

nano /etc/locale

LANG=pl_PL.UTF-8
LC_CTYPE="pl_PL.UTF-8"
LC_NUMERIC="pl_PL.UTF-8"
LC_TIME="pl_PL.UTF-8"
LC_COLLATE="C"
LC_MONETARY="pl_PL.UTF-8"
LC_MESSAGES="pl_PL.UTF-8"
LC_PAPER="pl_PL.UTF-8"
LC_NAME="pl_PL.UTF-8"
LC_ADDRESS="pl_PL.UTF-8"
LC_TELEPHONE="pl_PL.UTF-8"
LC_MEASUREMENT="pl_PL.UTF-8"
LC_IDENTIFICATION="pl_PL.UTF-8

plik:

/etc/locale.gen

dopisujemy:

pl_PL.UTF-8 UTF-8

Po tych zabiegach uruchamiamy polecenia:

locale-gen
env-update
source /etc/profile

Teraz Gentoo powinien przemówić po polsku. Sprawdzić to możemy uruchamiając edytor nano. Menu powinno być w języku polskim.

Brakuje tylko polskich liter takich jak ó,ł,ś,ż,ć itp. Aby system je pokazywał należy zainstalować program consolekit, dodać jego demona do runlevel default i wyedytować plik /etc/consolefont.

Instalacja consolekit:

emerge consolekit

Consolekit wymaga biblioteki glib z flagą dbus. Te zależności ustawiamy w nowym pliku w katalogu /etc/portage/package.use .

nano /etc/portage/package.use/glib

Wpisujemy tekst:

dev-libs/glib-2.46.2-r2 dbus

Zapisujemy zmiany kombinacją CTRL-A. Wychodzimy z edytora nano poprzez CTRL-X.

Zostanie zainstalowanych kilka małych programów w raz z zależnościami. Może to trochę potrwać.

Po zakończonej instalacji przechodzimy do katalogu /etc/init.d:

cd /etc/init.d

i dodajemy demona consolefont i dbus do runlevel (poziom uruchomienia usług ) default za pomocą polecenia:

rc-update add consolefont default
rc-update add dbus default

Ustawiamy czcionkę konsoli edytując plik /etc/conf.d/consolefont.

CONSOLEFONT="Lat2-Terminus16"
consoletranslation="8859-2_to_uni"

Polecić tu mogę czcionkę Lat2-Terminus16, która jest bardzo czytelna.

oraz uruchamiamy demony poleceniem:

./consolefont start && ./dbus start

W celach testowych uruchamiamy program mc wpisując w konsoli:

mc

Jak widać poniżej mamy polskie znaki diakrytyczne.

mc-polski-interfejs

Wszystkie wyżej wymienione czynności przeprowadzane były jako użytkownik root. Dobrym zwyczajem a raczej obowiązkiem jest utworzenie konta zwykłego użytkownika do codziennej pracy z systemem. Konta root i jego uprawnień będziemy używać tylko w czasie konfiguracji systemu oraz instalacji bądź usuwania programów.

Przykładowo zakładamy konto zwykłego użytkownika o nazwie darek. Katalog użytkownika będzie znajdował się w /home. Konto będzie chronione hasłem.

Tworzymy katalog /home/darek:

mkdir /home/darek

Dodajemy użytkownika darek:

useradd darek

Zmieniamy właściciela katalogu z root na darek:

chown darek darek

Ustawiamy prawa dostępu do katalogu na 0775:

chmod 0775 darek

Ustawiamy hasło dla użytkownika darek:

passwd darek

wciskamy enter i podajemy hasło enter i powtarzamy hasło.

Dodajemy użytkownika darek do grupy wheel:

gpasswd -a darek wheel

Opuszczamy konto root poleceniem exit i logujemy się na konto darek.

Aby szybko skorzystać z praw root’a będąc na koncie zwykłego użytkownika użyjemy polecenia su i hasła root. Wygodniejszym rozwiązaniem w niektórych sytuacjach jest polecenie sudo. Przykładowo chcąc zainstalować program o nazwie mediainfo musimy uzyskać prawa root’a tylko do tego jednego zadania. Wtym celu możemy użyć polecenia su i zalogować się na konto root lub się wylogować z konta darek i zalogować na konto root lub też zrobić to jeszcze sprawniej przy użyciu sudo.

Instalujemy sudo poleceniem:

emerge sudo

A potem:

sudo emerge mediainfo

Podajemy swoje hasło zwykłego użytkownika. Jest jeden warunek użytkownik musi mieć do tego prawo czyli być dopisanym do sudoers. Może to uczynić tylko root edytując plik sudoers przy pomocy polecenia visudo. Chcąc przyznać użytkownikowi darek wszystkie prawa (takie jak root) dopisujemy polecenie:

darek ALL=(ALL) ALL

W przyznawaniu uprawnień zwykłym użytkownikom należy być bardzo ostrożnym bo może doprowadzić to do destrukcji całego tak mozolnie stawianego systemu.

W katalogu /usr/portage/distfiles mamy dość sporo pobranych pakietów źródłowych. Są one już niepotrzebne. Możemy je wykasować poleceniem:

rm /usr/portage/distfiles/*

Dla ciekawości możemy sprawdzić ile miejsca zajmuje nasz Gentoo. Przechodzimy do katalogu głównego za pomocą cd / i wpisujemy polecenie:

du -h

U mnie jest to 2.9 GB.

du-h

System działa jak należy. Można by się pokusić zrobić jego kopie zapasową. W przypadku gdy Gentoo instalowaliśmy na „Virtualbox” możemy po prostu sklonować całą maszynę wirtualną. Kopię systemu zainstalowanego na dysku fizycznym polecam wykonać programem „clonezilla” lub też zarchiwizować poleceniem tar.